Za gorąco w domu lub w biurze? Nasze pomysły na schłodzenie wnętrza w Lato 2022

Na początek oczywistość, która w wielu aspektach życia jest pozytywna - polskie lato powoli przypomina chorwackie lub hiszpańskie :) Mamy na to przykład w momencie pisania tego postu, w połowie maja 2022 roku. Już teraz zdarzają się dni przypominające bardziej środek lipca, gdy trzeba rozsądnie chronić się przed słońcem. Kiedyś była to domena tylko drugiej połowy czerwca i lipca, a maj był raczej miesiącem “rześkiej wiosny”. To jednak zdecydowanie przeszłość.


Są oczywiście i elementy mniej pozytywne - do nich na pewno należy upał wdzierający się do domów i biur, a także na hale, magazyny i inne budynki przemysłowe. Słowem - latem upał jest wszędzie. Pierwsze skojarzenie większości ludzi z walką z tym upałem to oczywiście klimatyzacja - i słusznie, skoro występuje w większości nowoczesnych budynków oraz w niemal wszystkich samochodach. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy albo klimatyzacja nie daje rady odpowiednio wychłodzić wnętrza, albo zaczyna generować zbyt duże koszty utrzymania.


Problem z “wydolnością” klimatyzacji dotyczy zazwyczaj wnętrz wielkopowierzchniowych, czyli hal, magazynów czy przestrzeni produkcyjnej. Trzeba jednak pamiętać, że wiele systemów klimatyzacji w Polsce powstało kilka lub kilkanaście lat temu, gdy lato nie było jeszcze tak gorące. Co gorsza, temperatura w miastach - pozbawionych zieleni i coraz bardziej zatłoczonych - stale rośnie. Ciężko więc powiedzieć, że klimatyzacja działa coraz lepiej - jest raczej na odwrót.


Do tego wszystkie można dodać element zdrowotny (klimatyzacja lubi “przeziębić”, zwłaszcza gdy działa na pełnych obrotach), ale przede wszystkim - kosztowy. Już dziś koszty energii szybują, nie do końca wiemy jak będą wyglądały za 6 lub 12 miesięcy. Naszym zdaniem nie do końca słuszną strategią jest inwestowanie realnych pieniędzy w rozwiązania, które potem kosztują słono w utrzymaniu. Zwłaszcza gdy na rynku są realne alternatywy.


Jeśli więc pojawia się pytanie “co zamiast klimatyzacji?” lub “co jako dodatek do klimatyzacji?”, to tu odpowiedź najczęściej dotyczy rolet przeciwsłonecznych lub Folii Przeciwsłonecznej na okna. Każde z tych rozwiązań ma swoje plusy i będzie zależeć od preferencji użytkowników wnętrz. Dla przykładu, Rolety Przeciwsłoneczne to rozwiązanie które można dowolnie “włączyć” i “wyłączyć” w ciągu dnia. Mogą jednocześnie mocno zaciemnić wnętrze i obniżyć przez to komfort jego użytkowania. Z kolei Folia to rozwiązanie na stałe - dosłownie, bo po założeniu zostaje na oknach na wiele lat - którego nie można ot tak “wyłączyć”. Folia nie zaciemni też wyraźnie wnętrza.


Naszym zdaniem, przy wszystkich zaletach klimatyzowania wnętrz lub gustownych rolet przeciwsłonecznych, to jednak do Folii Okiennych należy przyszłość w misji wychładzania


wnętrz w miesiącach letnich. Skąd taka opinia? Głównie wynika z kosztów każdego z rozwiązań: klimatyzacja konsumuje dużo prądu, a rolety okienne są i drogie, i “inwazyjne” dla elewacji. Już sam błąd w instalacji może generować spore koszty jego naprawy. A Folia? To tani, niewidoczny, nieprzeszkadzający element okna, do jednorazowego założenia i pożytku na długie lata. “Zakup, zamontuj, zapomnij” :) Można powiedzieć, że to taka permanentna “niewidzialna klimatyzacja”, o której istnieniu faktycznie można zapomnieć już kilka dni po instalacji.

Pomaga w tym niewielkie przyciemnienie wnętrza, bo nawet najciemniejsza Folia (u nas nazywa się M20 XT i to właśnie jej sprzedajemy najwięcej) zabierze nie więcej niż 10% światła widzialnego – a im większe łączne przeszklenie, tym mniej tego światła zniknie.


Co jeszcze zrobi Folia, czego nie zrobi klimatyzacja lub rolety? Zredukuje blask słońca oraz promienie UV (te, przez które blakną materiały) do komfortowego poziomu. Do tego, Folię Przeciwsłoneczną z powodzeniem można zamontować na oknach dachowych (tzw. Veluxy lub Fakro - często używane nazwy, pochodzące oczywiście od największych producentów okien tego typu) oraz na Świetlikach Dachowych nad halami i magazynami. Można więc przyjąć, że Folia nadaje się do instalacji na każdej powierzchni, przez którą słońce i ciepło wdzierają się do środka budynków, nagrzewając wnętrza.


Jest jeszcze kolejna “mikro-przewaga” Folii, polegająca na tym że prawie w każdym przypadku można ją zamontować samemu – bez angażowania specjalistów i bez konieczności posiadania fachowej wiedzy. To akurat scenariusz, który z naszymi Klientami ćwiczymy kilkanaście razy w miesiącu od kilku lat: prawie każdy doskonale daje sobie radę z montażem we własnym zakresie, zwłaszcza na “domowym” poziomie trudności montażu. Życzymy powodzenia w próbie podobnej instalacji w przypadku rolet lub zwłaszcza klimatyzacji :)


Podsumowując - każdy Klient i Użytkownik wnętrz ma do wyboru całkiem szeroką gamę rozwiązań na schłodzenie pomieszczeń, a czasem najlepszym wyjściem jest połączenie kilku rozwiązań dla wzmocnienia efektu. Nie każde rozwiązanie i nie każda kombinacja sprawdzi się w 100% przypadków, ale wszystkie razem dają nadzieję na chłodne lato 2022 i wszystkie kolejne lata. Czego sobie i Wam życzymy!




53 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie